Minister edukacji narodowej spotkała się z pomysłodawcami projektu „Edukacja przez szachy w szkole"
Minister Edukacji Narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska spotkała się z pomysłodawcami projektu „Edukacja przez szachy w szkole".
Więcej TUTAJ
Więcej TUTAJ

Nie wiadomo czy to mają być szachy świetlicowe,czy szachy wyczynowe.Do tych pierwszych wystarczy szachownica i stolik.A do tych drugich to co w pkt.pierwszym plus trener któremu trzeba zapewnić godziwe wynagrodzenia..Są na to pieniądze czy to tylko idee fix ?.Ilu jest w Polsce trenerów szachowych.To nie piłka- gdzie wystarczy stanąć na linii bocznej i krzyknąć : DAWAJ !!!
OdpowiedzUsuńO nastepny trener roszczeniowiec,godziwe wynagrodzenie to kilka milionów,
OdpowiedzUsuń10 zł na 1 godzinę,to przyzwoita cena.
Dla zamiatania ulic. Dla trenera szachowego dużo więcej (aczkolwiek nie miliony) !
Usuńa ja za dyche na godz. to bym chyba nie zamiatał.- no musiał bym się sie zastanowić.
UsuńZa 10 zł na 1 godzinę,znajdzie się wielu chętnych,lepiej robić szachy świetlicowe za darmo jak wcale,
OdpowiedzUsuńMoże uda się tym szachom świetlicowym, pozyskać trenera który to będzie robił za darmo.