niedziela, 19 lutego 2012

Czy arcymistrz może tak przegrywać?

W nawiązaniu to poprzedniego posta o spadku prestiżu tytułu "Arcymistrz" prezentuję partię z dzisiejszej 2 rundy Mistrzostw Polski.
Spotkało się dwóch arcymistrzów i pięknie zagrali, aż doszło do końcówki W+G na W.



Pytanie, czy arcymistrz powinien przegrać taką końcówkę ?  I czy "starzy" arcymistrzowie, ci sprzed 30-40 lat pozwoliliby sobie na porażkę w takiej partii.
I nie mam nic do Morandy, partia służy mi za przykład w dyskusji nad kondycją tytułu Arcymistrz.

5 komentarzy:

  1. Trener Konikowski w swojej koncepcji szkoleniowej, utrzymuje, że zawodnicy wogóle powinni przechodzić możliwie jak najszybciej kurs końcówek, a pracować tylko nad debiutem, gdyż ten tylko we współczesnych szachach jeszcze się rozwija. Powyższa partia jest przykładem, że arcymistrz z blisko 2600 elo, przy 4 bierkach na szachownicy, nie wie specjalnie co się dzieje na "desce". Pytanie Pana jest więc jak najbardziej zasadne. Są dwie szkoły. Jedna Dworeckiego - od końcówek i prostych układów, przez grę środkową do debiutu i druga, której reprezentantem jest Pan Jerzy Konikowski- debiut, gra środkowa, a końcówki " z doskoku". Moje zdanie jest takie, że nie ma szans wychować zawodnika elity światowej bez jego dogłębnych studiów nad grą końcową. Nie da się mieć 2700 i ponad, a równocześnie dawać przeciwnikom tak wielkie fory w ostatnim stadium partii ( nie umniejszając oczywiście znaczeniu debiutu, który niewątpliwie jest we współczesnych czasach najważniejszy).

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za ciekawą wypowiedź.
    Tak ogólnie (pomijając końcówkę) to interesująca partia. Białe cały czas z inicjatywą, zdobyły jakość i ... stanęły.
    Przy okazji brawa dla Mateusza Bartla, że przez całą partię miał wolę zwycięstwa. Pamiętam go z MP juniorów w Żaganiu, gdzie opiekowałem się Wojtaszkiem. Bartel już wtedy słynął z "twardej" gry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istotnie, to co "wyprawia" Mateusz Bartel jest po prostu niesamowite! Dla mnie w jego grze interesujący jest aspekt pracy nad czasem podczas partii. Mateusz gra tak szybko, że swoich przeciwników "przepędza" przez astronomiczne wręcz niedoczasy, a Ci, co i rusz się w nich mylą. To świadczy o tym jak jeszcze wielkie rezerwy tkwią w tym zawodniku. Ależ rumieńców niabierają te Mistrzostwa!!Jutro kilka super ciekawych pojedynków. Między innymi Bartel - Macieja, gdzie ten ostatni chronicznie wpada w koszmarne niedoczasy, ale chyba najlepiej je rozgrywa spośród całej czołówki szachistów. Zresztą, nie ma w tym turnieju nieciekawych spotkań...

      Usuń
  3. Macieja też zaczął dobrze i dziś ograł Swiercza, który ma chyba kryzys.

    OdpowiedzUsuń
  4. Macieja może w tym turnieju nieźle "narozrabiać"! Nie ulega wątpliwości, że jest dobrze rozegrany, do czego przyczyniło się jego amerykańskie tournee i kto wie? kto wie?? Moje typy - Wojtaszek z Bartlem - walka o pierwsze, do walki o podium prawdopodobnie włączy się Gajewski i ewentualnie Macieja. Za wcześnie na dokładniejsze "wróżby". Co do Darka Świercza myślę, że u niego nie ma problemu z umiejętnościami czysto szachowymi. Uważam, że Darek gorzej sobie radzi z presją otoczenia co do jego wyników. Gdy sie odetnie i zagra bardziej dla siebie odsyska dawną pewność i świeżość...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za dodanie komentarza. Jeśli nie będzie zawierał wulgaryzmów lub słów obraźliwych zostanie wkrótce opublikowany.
Jurek

Szybki dostęp do około 3000 tysięcy silników szachowych

Niestety, dropbox generuje tak duży ruch, że przez chwilę zawiesili moje konto. W związku z tym będę umieszczał pliki na serwerze rapidu. Trzeba będzie poczekać :( Jeśli ktoś nie chce czekać wystarczy wpłacić przez PayPal równowartość 6$ podać swój adres email a otrzyma dostęp do folderu zawierające wszystkie silniki, które mam w kolekcji. Poniżej przycisk do PayPal